Dom pasywny historia powstania

Pierwsze domy pasywne zbudowali Niemcy w 1991 r z cegły silikatowej, ocieplony był styropianem. Już w latach 70 powstawały budynki energooszczędne służyły jako eksperyment. Stosowano w nich nietypowe urządzenia techniczne. Dom mieszkalny tak jak samochód został włączony do walki o jak najmniejsze zużycie energii. Pod uwagę były brane różne rozwiązania energooszczędne takie jak rozmieszczenie okien, sposoby ogrzewania, izolacji ścian czy wentylacji.

Dopiero Wolfgang Feist fizyk przeprowadził badania i opracował standard domu oszczędzającego energię i pozyskującego ciepło od słońca, czyli domu pasywnego.

Każdy dom może być pasywny nie potrzebuje własnego ogrzewania, wystarczy że ma okna skierowane na południe i zachód czyli w stronę słońca. Taki dom zadowoli się też ciepłem wytwarzanym przez domowników. Osoby są urządzeniami grzewczymi o temperaturze około 30 stopni .

Budynek musi być dobrze zaizolowany szczególnie od strony północnej i lokowanie tam pomieszczeń gospodarczych. W domu energooszczędnym musi być wentylacja z odzyskiem ciepła. Zapotrzebowanie na ciepło do ogrzewania nie może być wyższe niż 15 kwh(mk na rok).

W 1991 niemieccy naukowcy wraz z grupą specjalistów zaprojektowali i wykonali pierwszy dom pasywny, którego idea pasywności okazała się nie do zrealizowania. Okazało się że dom potrzebuje dodatkowego źródła ciepła, bo nie zawsze świeci słońce lub przebywają domownicy. Potrzebne też jest podgrzewanie ciepłej wody. Minęło wiele lat, żeby znaleźć stosowne rozwiązania żeby dom pasywny stał się punktem odniesienia dla współczesnego domu. Takimi rozwiązaniami są dzisiaj: rekuperator, kolektory słoneczne gruntowy wymiennik ciepła i kocioł kondensacyjny.